Mirki jestem załamana :<…

Mirki jestem załamana :< Stawiam piwo jeśli ktoś mi pomoże czy doradzi.. Dostałam zlecenie na serię krótkich filmików pewnej firmy. Kupiłam aparat Canon EOSM50, wszystko super, żadnych problemów. Nagrywałam nim z 5 razy już.

No i dziś nagrywałam ostatni film z szefową. Nagle 70% materiałów zniknęło z aparatu, a na karcie pamięci pojawiły się jakieś dziwne rzeczy!

Jeszcze po nagraniu pokazywałam jej zdjęcia jakie zrobiłyśmy w trakcie i było wszystko okej. Potem zmieniłyśmy scenę na nagranie końcówki i nagle z ponad 30 plików zrobiło się 15. Odpaliłam kartę pamięci w laptopie i pojawiły się jakieś dziwne rzeczy jak na screanach.

Z całej 2 godzinnej pracy zostało tylko pożegnanie i ostatnich kilka zdjęć. Najgorzej, że babka wyjechała i nie mam jak z nią nagrać tego ponownie. Jedyna nadzieja, ze jakoś to odzyskam, tylko totalnie nie wiem co się odwaliło i o co chodzi.

+ Na każdym kompie, laptopie to samo.
+ W aparacie na podglądzie zdjęć i filmów są tylko te ostatnie wspomniane.
+ Jak potem próbowałam coś nagrać czy zrobić to normalnie działało i nowe pliki pojawiają się w folderze docelowym DCIM
+ Możecie zauważyć, że nawet nazwa dysku jest jakaś dzika.

Nigdy wcześniej nic takiego się nie wydarzyło i nie widziałam niczego podobnego. Tak jak wspomniałam będę bardzo wdzięczna za pomoc i serio stawiam piwo! (╥﹏╥)(╥﹏╥)
Co robić i jak to naprawić?

#aparat #canon #fotografia #film #montaz #technologia #pomocy #pytanie #pytaniedoeksperta #elektronika